Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jajko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jajko. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 marca 2014

Wielkanoc

Święta! Święta nadeszły!
Wstawajmy! Już rano!
Podzielimy się jajeczkiem,
bo dziś przecież...
(Wielkanoc)

Leży w koszyczku
pięknie wystrojone,
malowane, pisane,
drapane lub kraszone.
 (Pisanka)

W wielkanocnym koszyczku
leżeć będą sobie.
Zanim je tam włożę,
ślicznie je ozdobię.
  (Pisanki)

Jeden taki dzień
w całym roku mamy,
że gdy nas obleją,
to się nie gniewamy.
(Śmigus Dyngus)

W ten świąteczny dzień
każdy z nas się śmieje.
A woda nie z nieba,
lecz z wiader się leje.
(Lany Poniedziałek)

Ukrywa w Wielkanoc słodkości różne,
więc każde dziecko na niego czeka.
Zobaczyć go jednak - wysiłki to próżne,
bo on susami – kic! Kic! Ucieka.
(Zajączek Wielkanocny)

Zgodnie z wielkanocnym zwyczajem
słodkie upominki każdemu rozdaje. 
(Zajączek Wielkanocny)

Potulne zwierzątko
z masła ulepione,
małą chorągiewką
wdzięcznie ozdobione.
(Baranek)

Tyle w koszyczku
leży pisanek!
A pośród nich
słodki...
(Baranek) 

Mały, żółty ptaszek
z jajka się wykluwa,
zamiast piór ma puszek,
więc jeszcze nie fruwa.
(Kurczątko)

Wyrośnięta pani,
lukrem jest polana.
Na świątecznym stole
pyszni się od rana.
(Baba wielkanocna)

Na wielkanocnym stole
to ona króluje.
Polana słodkim lukrem
i gościom smakuje.
(Baba wielkanocna) 

Kiedy się w Wielkanoc
jajkiem wymieniamy,
mówiąc miłe słowa,
bliskim je składamy.
(Życzenia)

Choć już Święta blisko
wiatr na dworze dmucha.
Na talerzu, w domu
kiełkuje
(Rzeżucha)

Zagląda ciekawie
przez okienko – słonko.
Bo też chce zobaczyć koszyk ze 
(Święconką)

Co to za gałązka,
co kotków ma bez liku
i chociaż nie zamruczy –
miła jest w dotyku?
(Bazie kotki)

Mleczka nie chcą pić.
Nigdy nie biegają.
Choć mają futerka,
ogonków - nie mają.
Oj dziwne to kotki!
Wolą stać w wazonie,
niż wziąć się za psotki. 
(Bazie kotki)


piątek, 7 marca 2014

Wielkanocne ozdoby z kordonka











Wielkanocne zajączki z wydmuszek





"Jajko" J. Brzechwa

Było sobie raz jajko mądrzejsze od kury.
Kura wyłazi ze skóry.
Prosi, błaga, namawia: - Bądź głupsze!
Lecz co można poradzić, kiedy się kto uprze?

Kura martwi się bardzo i nad jajkiem gdacze,
A ono powiada, że jest kacze.

Kura prosi serdecznie i szczerze:
- Nie trzęś się, bo będziesz nieświeże.
A ono właśnie się trzęsie
I mówi, że jest gęsie.

Kura do niego zwraca się z nauką,
Że jajka łatwo się tłuką,
A ono powiada, że to bajka,
Bo w wapnie trzyma się jajka.

Kura czule namawia: - Chodź, to cię wysiedzę.
A ono ucieka za miedzę,
Kładzie się na grządkę pustą
I oświadcza, że będzie kapustą.

Kura powiada: - Nie chodź na ulicę,
Bo zrobią z ciebie jajecznicę.
A jajko na to najbezczelniej:
- Na ulicy nie ma patelni.

Kura mówi: - Ostrożnie! To gorąca woda!
A jajko na to: - Zimna woda. - Szkoda!
Wskoczyło do ukropu z miną bardzo hardą
I ugotowało się na twardo.